Jogurty probiotyczne – czy są zdrowsze niż zwykłe jogurty?

Jogurty probiotyczne – czy są zdrowsze niż zwykłe jogurty?

Jogurty probiotyczne są uważane za bardzo zdrowe. Słowo “probiotyk” (https://www.bee.pl/9421-probiotyki-dla-dzieci-i-doroslych) pochodzi od greckiego „pro bios”, co oznacza „na całe życie”. Jogurty probiotyczne zawierają żywe mikroorganizmy, takie jak pałeczki kwasu mlekowego i bifidobakterie. Są to przedstawiciele własnych typów bakterii kwasu mlekowego występujących w ludzkim jelicie.

Według Niemieckiego Towarzystwa Żywieniowego (DGE), wpływ jogurtów probiotycznych, takich jak stymulacja układu odpornościowego, został do tej pory udowodniony tylko dla kilku określonych szczepów bakterii i tylko dla kilku parametrów odpornościowych w badaniach klinicznych na ludziach.

Dlatego „jogurt probiotyczny” nie jest tak zdrowy, jak się powszechnie uważa. Tylko ostrą biegunkę można złagodzić i skrócić stosując probiotyki; w aptekach podaje się je w celu zapobiegania biegunce. Jednak w takich przypadkach stosuje się leki probiotyczne, a nie jogurt.

Wiele probiotyków jest mało przydatnych

Z punktu widzenia producenta oznacza to: Jedz jak najwięcej jogurtu, aby wystarczająca ilość bakterii dotarła na dno. Zdaniem ekspertów potrzeba do tego co najmniej 100 milionów do 1 miliarda żywych bakterii każdego dnia. Dla porównania: w naszych jelitach żyje około biliona bakterii. Producenci wpadli na pomysł dodania tych dwóch rodzajów bakterii do ich jogurtów. Chociaż pałeczki kwasu mlekowego i bifidobakterie stanowią największą część w ludzkim jelicie, od 800 do 1000 różnych bakterii kolonizuje ścianę jelita. Jeśli jakiś rodzaj bakterii nabędzie nadwagi, może szybko zmienić się w negatywny, ponieważ tylko skład poszczególnych bakterii, który jest różny w zależności od osoby, tworzy zdrową florę jelitową.

Inteligentna flora jelitowa

Zasadniczo flora jelitowa odrzuca wszystko, co nie pasuje do indywidualnego składu bakterii, w tym bakterie probiotyczne. Niemniej jednak narodził się nowy produkt z jogurtem probiotycznym. To, czy jest „dobre dla trawienia” i ważne „dla zdrowej flory jelitowej” – zwłaszcza u zdrowych ludzi – zostało dotychczas tylko częściowo udowodnione.

Tradycyjne jogurty

Na przykład jogurty na południowych Bałkanach składają się wyłącznie z mleka i Lactobacillus bulgaricus, bez żadnych innych dodatków. Jogurt naturalny tego typu jest tam również sprzedawany bez recepty. Porcja – zwykle 500g – zachowuje świeżość tylko przez kilka godzin, jednak w lodówce około dnia. Z kolei składnikami słodzonego jogurtu środkowoeuropejskiego są: mleko, odtłuszczone mleko w proszku, emulgator E322, modyfikowana skrobia kukurydziana, barwniki, aromaty i substancje słodzące.

Indywidualna flora jelitowa

Wniosek: Terminu probiotyki nie należy pochopnie kojarzyć ze zdrowym, zwłaszcza że odnosi się tylko do bakterii, które przeżywają podróż przez przewód pokarmowy w stanie nienaruszonym. Biorąc pod uwagę różnorodność żywych bakterii w jelitach, jest mało prawdopodobne, aby którykolwiek gatunek sam w sobie miał jakikolwiek wpływ na zdrowie. Zdrowa flora jelitowa nie jest tworzona po prostu przez wzrost bakterii jelitowych, ale przez odpowiedni skład, czyli indywidualne środowisko flory jelitowej. Większość bakterii jelitowych uwielbia kwaśne środowisko, które może być dostarczane z zewnątrz przez kwas L – (+) – mlekowy, na przykład w jogurcie, twarogu, kefirze lub serwatce.

Porady dla alergików: osoby z nietolerancją laktozy nie mogą spożywać zwykłych produktów mlecznych. Ale są też produkty mleczne bez laktozy. Na przykład serum mleczne mogą pić osoby z niewielką nietolerancją laktozy, ponieważ zawartość laktozy wynosi zaledwie 1,5 g / 100 ml. Osoby z alergią na mleko krowie mogą spożywać mleko owcze i kozie.